Kursy na wózki widłowe
sobota, maj 30th, 2009Znajomy niedawno zrobił sobie kurs operatora wózka widłowego. Pamiętam, jak śmiałem się wtedy z niego, że mało zarobi. Tymczasem Grzesiek pracując w jakieś pod firmie przy załadunku piwa zarabiał o połowę mniej ode mnie, a musiał ciężko pracować, przerzucając skrzynki z piwem. Sytuacja po kilku miesiącach diametralnie się obróciła na moją niekorzyść. Gdyż ja tkwiłem w miejscu z zarobkami, a tym razem Grześ zarabiał raz tak tyle i zostałem daleko w tyle. Ale mnie to wkurzyło, ponieważ w moim zawodzie od kilku lat zarobki stoją w miejscu i pomimo, że awansowałem na wyższe stanowisko, płaca prawie się nie zmieniła. Miałem tego już serdecznie dość i po cichu sam zaczynałem uczęszczać na różne kursy, w tym przeszedłem też szkolenie na wózki widłowe. A ponieważ otrzymałem Certyfikat Unii Europejskiej, po ukończeniu tego kursu, mogłem pracować za granicą. Zdecydowałem się na wyjazd do Niemiec, ponieważ perfekcyjnie opanowałem ten język, nie było problemu ze znalezieniem pracy. Jakby tego było mało, to znalazłem dobrze płatna pracę w przepięknej Bawarii, a pracodawca zapewnił mi dach nad głową i darmowe wyżywienie. I pomyśleć, że kiedyś się śmiałem z kolegi, a teraz tak bardzo mi się przydał ten kurs operatora wózka widłowego.