A w Szczecinie wciąż remonty :)

Wracałam dzisiaj z lekcji śpiewu i tak zauważyłam, że od dłuższego czasu przeciągają nam się remonty. Szczecin wprawdzie potrzebuje w wielu miejscach solidnej renowacji, ale co poniektóre przeciągają się już w nieskończoność. Ile można robić na przykład tablice pamiątkowe ? Bo jedna alejka jest wciąż zablokowana tylko dlatego, że przy jednym z pomników jeszcze nie umieszczono tablicy. I ten stan rzeczy trwa już 3 miesiące. Ciut długo, nieprawdaż ?

Dowiedziałam się, że niedługo dostaniemy statuetki, które wygraliśmy na ogólnopolskim konkursie. Bardzo mnie to cieszy, bo na nie też przyszło mi długo czekać :) Ja zdobyłam jedno wyróżnienie i II miejsce :) Tak więc na półeczkę pójdą aż dwie fikuśne, złocone figurki :)

Muszę jeszcze popracować nad progami, bo mnie wykańczają, a nie powinno tak być. Czeka mnie wiele, ale to wiele treningów. Dzisiaj miałam raptem 1,5 godziny a już czuję, że moja przepona ma mnie dosyć. To chyba przeciążenie po tym festiwalu, inaczej tego nie umiem wyjaśnić. Przecież na co dzień ćwiczę i po 3 godziny i nic mi nie jest…

Możliwe też, że za głośno śmiałam się z Jarka i teraz są tego efekty :P ;) A mówili,żeby się nie śmiać z cudzego nieszczęścia…

Comments are closed.