Projekty domów Moje pierwsze opracowania w firmie projektowej nie były proste. Otóż gdy już je opracowywałam ciągle coś nie pasowało. A to linia była nie odpowiednia, a to roślinka nie w tym miejscu co należało i tak na okrągło. Wydawało mi się to trochę bardziej proste, lecz kiedy patrzyłam na to z boku. Nie łatwo było mi się przystosować, że wciąż ktoś mnie krytykuje i próbuje pouczać. Wszakże ja to wszystko dokładnie znałam. Nie wiem, może to ten stres, który towarzyszył mi każdego dnia, może lekkie uczucie zmęczenia, bo wiele planów należało było wykonywać nocami – nie mam pojęcia, ale jedno jest oczywiste – nie spodziewałam się, że początki mogą być aż tak ciężkie… Któregoś dnia otrzymałam zlecenia na plany budowlane. I od tej chwili wiedziałam, że są one moim przeznaczeniem. Nic nie szło mi do tej chwili tak gładko jak wspomniane projekty budowlane. Wiedziałam dokładnie wszystkie detale o nich. Jakich narzędzi użyć, jakdokonać zbliżenia, jak zrobić super perspektywę, co ze sobą powiązać.Oczywiście nigdy nie ubawiłam się tak super przy swojej pracy. Nareszcie znalazłam coś co przynosiło mi wiele satysfakcji z pracy, którą robię. Kierownictwo było ze mnie mocno zadowolone, projekty budowlane były gotowe zawsze na czas i z niespotykaną precyzją. Nie są to moje słowa a właśnie ich. Byłam z siebie taka dumna. Nareszcie udowodniłam tym wszystkim, którzy mnie krytykowali na co mnie naprawdę stać. I nie tylko oni byli tym zdziwieni, ja sama nie mogłam wyjść podziwu, że wszystko ułożyło mi tak dobrze. Mam cichą nadzieję na nagrodę za to wszystko co wykonuję dla firmy. Tylko ciągle się dziwię: dlaczego nie mogło być tak z samego startu?
This entry was posted
on niedziela, czerwiec 27th, 2010 at 15:52 and is filed under Dom i wnętrze, Biznes, Firmy, Inne, Usługi.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Projekty domów Moje pierwsze opracowania w firmie projektowej nie były proste. Otóż gdy już je opracowywałam ciągle coś nie pasowało. A to linia była nie odpowiednia, a to roślinka nie w tym miejscu co należało i tak na okrągło. Wydawało mi się to trochę bardziej proste, lecz kiedy patrzyłam na to z boku. Nie łatwo było mi się przystosować, że wciąż ktoś mnie krytykuje i próbuje pouczać. Wszakże ja to wszystko dokładnie znałam. Nie wiem, może to ten stres, który towarzyszył mi każdego dnia, może lekkie uczucie zmęczenia, bo wiele planów należało było wykonywać nocami – nie mam pojęcia, ale jedno jest oczywiste – nie spodziewałam się, że początki mogą być aż tak ciężkie… Któregoś dnia otrzymałam zlecenia na plany budowlane. I od tej chwili wiedziałam, że są one moim przeznaczeniem. Nic nie szło mi do tej chwili tak gładko jak wspomniane projekty budowlane. Wiedziałam dokładnie wszystkie detale o nich. Jakich narzędzi użyć, jakdokonać zbliżenia, jak zrobić super perspektywę, co ze sobą powiązać.Oczywiście nigdy nie ubawiłam się tak super przy swojej pracy. Nareszcie znalazłam coś co przynosiło mi wiele satysfakcji z pracy, którą robię. Kierownictwo było ze mnie mocno zadowolone, projekty budowlane były gotowe zawsze na czas i z niespotykaną precyzją. Nie są to moje słowa a właśnie ich. Byłam z siebie taka dumna. Nareszcie udowodniłam tym wszystkim, którzy mnie krytykowali na co mnie naprawdę stać. I nie tylko oni byli tym zdziwieni, ja sama nie mogłam wyjść podziwu, że wszystko ułożyło mi tak dobrze. Mam cichą nadzieję na nagrodę za to wszystko co wykonuję dla firmy. Tylko ciągle się dziwię: dlaczego nie mogło być tak z samego startu?
This entry was posted
on niedziela, czerwiec 27th, 2010 at 15:52 and is filed under Dom i wnętrze, Biznes, Firmy, Inne, Usługi.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.