suknie ślubne agencja reklamowa wrocław

Doroczne zgromadzenie MDRT w Toronto: Zmieniamy życie

Hasło “Zmieniamy życie” słusznie stało się motywem przewodnim tegorocznego zgromadzenia w Toronto. Koncepcja zmiany odnosi się nie tylko do wpływu, jaki agenci wywierają na życie swoich klientów, lecz także do możliwości pozytywnej zmiany, pozwalającej zrealizować cele i spełnić marzenia.

81 i jak do tej pory największy zjazd zainaugurował James E.  Rogers, CLU, CFP, prezes MDRT, przemową do 8200 delegatów. Stephen Harper, premier Kanady oraz David Miller, burmistrz Toronto, gorąco powitali przybyłych z 65 spośród 86 krajów, w których MDRT ma swoich członków.

Było to naprawdę międzynarodowe spotkanie, na którym pojąłem, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jesteśmy zdolni do wielkich czynów, jeśli tylko nie zabraknie nam celu, determinacji i wytrwałości.

MDRT to magiczny krąg doskonałości, a członkostwo nobilituje. Pozwala ono przygotować się na wyzwania przyszłości i do roli lidera. W MDRT krzyżują się pomysły z całego świata: to całkiem wyjątkowe miejsce.

Ryszard Zawadzki CU Polska grupa Aviva(lider agent)

Uczestnictwo w kongresie MDRT  to przede wszystkim zaszczyt, prestiż, to ukoronowanie całorocznej pracy agenta. Nominacja na członka  MDRT jest dla każdego świadomością, że to co robimy to pełen profesjonalizm wymagany w tym zawodzie.

Uczestnictwo w kongresie ponad 100 agentów z Polski (a trzeba zaznaczyć, że to najliczniejsza grupa z Europy) świadczy o tym, że ta branża w naszym kraju  jest na najwyższym poziomie. W swojej 10-letniej karierze doradcy ubezpieczeniowego miałem zaszczyt po raz 5 uczestniczyć w kongresie MDRT (odbyły się one w: Los Angeles, New Orlean, San Diego, Denver oraz Toronto). Jestem dumny z tego, że tylko kilku agentów z Polski może sie pochwalić uczestnictwem w tak wielu kongresach. Co roczne spotkania najlepszych na świecie to wymiana doświadczeń, warsztaty, odczyty, to bezpośredni kontakt z największymi finansistami, politykami artystami czy tez takimi osobistościami jak królowa Jordanii Rania czy tez doradcami Billa Clintona czy George Busha. Nie tylko ubezpieczenia i finanse są omawiane na kongresach, ale również poruszane są tematy ogólno- światowe takie jak:  gospodarka ogólno- światowa, rynki azjatyckie, zasoby naturalne,  energia, kraje „trzeciego” świata, głód czy AIDS.

Kazimierz Ciszek (CU Radom)

Byłem na 3-ech Konferencjach MDRT w San Diego 2006 rok, Denver 2007 i w 2008 w Toronto.Spotkania w gronie najlepszych światowych specjalistów od zabezpieczenia finansowego jakim są polisy na życie i długoterminowe inwestowanie na emerytury utwierdza mnie w przekonaniu wykonywanej pracy. Daje też poczucie dumy z poczynionych zabezpieczeń dla konkretnych osób ich rodzin i firm, zwłaszcza gdy rodzina po zmarłym Kliencie otrzymała z CU za moim pośrednictwie 550 000 zł. W najbardziej krytycznym momencie życia, nasze usługi są dla ludzi nieocenioną usługą. Oczywiście na co dzień niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę.

 

Józef Baran (agent CU Giżycko)

Kolejne uzyskanie kwalifikacji MDRT sprawiło mi wielką radość, a sam udział w kongresie wywarł na mnie niezapomniane wrażenie.
Uczestnictwo w tak dużej imprezie, jaką był kongres, jest na pewno ważnym doświadczeniem w moim życiu zawodowym i istotnym motywatorem do dalszej pracy.
Polecam taki wyjazd każdemu, kto zakwalifikuje się do MDRT.

Jacek Magdziarz od 1999 r w CU 2004-2007 członek MDRT 

W naszym zawodzie wciąż poznaję nowych ludzi , można mieć normalne relacje z klientami nie tylko biznesowe. Najpiękniejsze jest to , że możemy im pomagać przecież Bóg nie pomaga dobrym ludziom ani nie karze złych. Śmiertelność wszystkich jest 100%. MDRT jest między innymi po to aby lepiej i skuteczniej pracować.

 

Iwona Bejnarowicz ( CU ELbląg )

Chciałam pojechać na kongres , chciałam zobaczyć jak tam jest. Wyjazd był ciekawy : warto wspominac spotkanie z najlepszym kwiatem agentów na świecie ! Prawdziwy sportowiec nie wygrywa tylko raz!

Kajetan Babel ( CU Katowice)

Moim marzeniem było spotkać się z Prezesem Marianem Miziołkiem w Kanadzie . Dzięki wyjazdowi na kongers marzenie się spełniło ! Oficjalne spotkanie w Hard Rock Cafe ; ale największa frajdą było spoktkanie na działce prezesa pod Toronto . To było to o co mi chodziło !

Beata Migo (CU Kraków)

Lubie poznawać ludzi i rozwiązywać ich sprawy jeśli mam na to wpływ. Każdego dnia staram się spotkać różnych ludzi , różnych profesji  i zawodów. Najmilszym zaufaniem klentów dla mojej pracy jest to ,że sami dzwonią mówiąc co się zdażyło w ich życiu i czy to ma wpływ na ich plany finansowe. Z racji 12-sto letniego stażu drugie pokolenie klientów same zaraca się z prośbą aby to plany finansowe  prowadził ich rodzinny agent.To praca pokoleniowa.W MDRT chciałam poznać ludzi ,którzy już pracują 30-40 lat w zawodzie ,jak wygląda ich wspópraca z rodziną przez dane pokolenie . Mówiąc o organizacji pracy agenta; klient musi wiedzieć ,że agent jest ciągle obok niego.

Romuald Petrulevic (przewodniczący komisji krajowej MDRT na Litwie)

MDRT to światło na szczycie i cel godny wszelkich wysiłków. Organizacja pomaga każdemu stać się pełniejszą osobowością i zyskać nowe spojrzenie na rynek ubezpieczeń.Przynależność do MDRT pomaga przezwyciężyć powszechne, negatywne postrzeganie branży, mające swe źródło w stałej nagonce medialnej.

 Urszula Swaryczewska (CU Wrocław) 

Kocham ubezpieczenia , ogromną satyfsakcję sprawia mi ta praca. Jest to moja pasja. Staram się “wchodzić w skórę ” klienta , nigdy nie patrzę na prowizje. Uczciwość jest tym co komuś dasz do Ciebie wróci

  Po prostu kocham pomagać ludziom.

Bożena Anna Skrzypczak (CU Poznań)

Byłam Pierwszy raz na kongresie MDRT ; to była dla mnie całkowita nowość. Zakwalifikowanie się do MDRT to ogromny prestiż i cenniejsze niż konkurs prezesa - to elitarne stowarzyszenie zrzeszające najlepszych doradców na świecie. Bardzo podobała mi się oprawa całej ceremonii festiwali MDRT (tak pozwolę sobie nazwać) - poczty sztandarowe krajów uczestniczących w kongresie i to ,że nasza reprezentacja Polski była na tle innych delegacji. Cieszyłam się po 12-u latach pracy i byłam z siebie dumna , że jestem ziarenkiem w tym tłumie i reprezentuje Polskę ! Na spotkanie z Prezesem Marianem Miziołkiem cieszyłam się jak najbardziej ; przygotowałam dla niego pamiątkę od naszej ekipy z Poznania - grupy MDRT Kanada 2008. Po latach przyjęliśmy   zaproszenie od najwspanialszego człowieka jakiego znam i udaliśmy się do jego posiadłości…. Kiedyś na spotkaniu w Polsce  w czasie rozmowy , powiedział krótko - będziesz dobrym agentem i spotkamy się w Kanadzie. Trudno było wtedy w te słowa uwierzyć - gdyż pracowałam niespełna jeden rok i nie dawałam sobie zbyt dużych szans na przetrwanie w tym zawodzie. Ale uwierzcie - marzenia sie spełniają ! Dziś , moge powiedzieć ,że sukces jaki odnoszę w tym zawodzie to zasługa słów , które do mnie trafiły od osób najbardziej szczerych , to zasługa osób w których dostrzegłam pozytywnych ludzi- Członków MDRT cechuje etyka i troska o klienta - praca daje mi satysfakcję , cieszę się ,że mogę pomagać ludziom ,których poznaję każdego dnia.

 
Specjalna relacja Marka Stypułkowskiego (Commercial Union MDRT Chair - Poland )
 
Kilka lat temu usłyszałem, że oprócz niezależnych doradców i brokerów na doroczne kongresy przyjeżdżają agenci reprezentujący ponad 600 ubezpieczalni z całego świata. Fuzje i przejęciu będące domeną ostatnich 5lat z pewnością zmniejszyły tę liczbę, ale nie zmniejszyły zainteresowania imrezą - w tym roku do Toronto w Kanadzie przyjechało ponad 7 tys. uczestników. Podobnie było rok temu w Denver w USA. Zrozumiałe, że największą grupę stanowią Amerykanie i Kanadyjczycy. W pierwszej ,. 10″ najliczniejszych reprezentacji jest jeszcze Meksyk, ale poza tym dominuje Azja.
MDRT Million Dollar Round Table - The Premier Association of Financial Professionals - to założone w USA międzynarodowe stowarzyszenie agentów ubezpieczeń życiowych i doradców finansowych z 81-letnią tradycją. Jest absolutnym fenomenem, że do tego zrzeszenia przynależą, płacąc niemałe składki członkowskie, doradcy z ponad 100 krajów świata. Era globalizacji oznacza, że największe światowe ubezpieczalnie i instytucje finansowe mają swe przedstawicielstwa w wielu krajach świata, więc tym sposobem legenda i prestiż MDRT są znane zarówno w Trynidadzie i Tobago jak i w Rumunii. Z Singapuru, Malezji, Korei Południowej, Indii, Japonii i Tajwanu przylatuje przez ocean po paręset ludzi. Jeśli ktoś ma awersję do północnoamerykańskich procedur granicznych wnikliwego przyglądania się przybyszom, to kongresy MDRT są doskonałą okazją, aby tego uniknąć. Na hasło MDRT służby administracyjne przestają zadawać dodatkowe pytania - wszak mają do czynienia z l% najlepszych (a więc najlepiej uposażonych) agentów świata. Zasady uzyskania członkostwa w MDRT są dwutorowe - kwalifikuje się z odpowiednią wagą składki uzyskane w danym roku lub po prostu zarobioną prowizję. Jej wysokość minimalna jest inna w różnych krajach, dostosowana do poziomu zamożności społeczeństwa. W dużym uproszczeniu można założyć, że aby dostać się do klubu MDRT, trzeba zebrać w ciągu roku składki rzędu miliona dolarów (jednak typowo inwestycyjne liczą się z wagą tylko 6%). Po co jeździ się na kongres?
Głównie po to, aby znaleźć receptę na sukces mierzony dochodami w wysokości miliona dolarów w przeciągu kilku lat. A od kogo się uczyć? Od przemawiających najbardziej doświadczonych agentów świata,zarabiających rocznie ponad milion dolarów czy to amerykańskich czy kanadyjskich. Dla mnie był to już piąty kolejny kongres, wiele znakomitości zdążyłem już poznać, i jeśli ktoś z kolegów potrzebował motywacji finansowej, to mogłem wskazać przynajmniej kilku zwyczajnie wyglądających facetów
z Wielkiej Brytanii, którzy corocznie zarabiają… ponad 1 mln funtów.
Doprawdy szkoda, że poziom zamożności polskiego społeczeństwa jeszcze nie dorównuje tym bogatym krajom i w ślad za tym zarobki polskich gwiazd tego biznesu są dużo skromniejsze. Jeszcze. Za to jeśli
chodzi o najbardziej liczną reprezentację kraju europejskiego na kongresie w Toronto, to zwyciężyła… Polska! Przyleciało nas ponad 130 osób. Jest to dla mnie - pierwszego ambasadora MDRT na Polskę, oraz Adama Sankowskiego - prezesa Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych od lat popularyzującego ideę MDRT
w Polsce, powód do prawdziwej dumy. Jednak największe podziękowania przynależą pewnym szczególnym osobom z Commercial Union Polska - project managerowi MDRT - Tomaszowi Bartuzelowi, i wspierającemu wszystkie inicjatywy związane z MDRT prezesowi Zygmuntowi Kostkiewiczowi. Reprezentacja Commercial Union Polska z grupy AVIVA wraz z przedstawicielstwem AVIVA na Litwie liczyła w sumie 123 osoby. W pierwszym dniu kongresu, gdy ubraliśmy wszyscy żółte koszulki w barwach AVIVA, stanowiliśmy rozpoznawalną i zwracającą uwagę grupę nawet w tłumie 7 tys. ludzi. Wraz z kwalifikowanymi członkami-agentami tym razem w naszym gronie było paręnaście osób zarządzających siecią CUP - a to z tego szczególnego względu, że jednego popołudnia aż 3 pełne
autokary pojechały na spotkanie z legendą i twórcą potęgi Commercial Union Polska - pierwszym i wieloletnim prezesem Marianem Miziołkiem, mieszkającym obecnie na emeryturze nieopodal Toronto. Specjalnie na tę okazję agenci z dłuższym stażem darzący Pana Prezesa niezmienną esty-
mą i szacunkiem przywdziali uprzednio wyprodukowane koszulki ż jego podobizną i napisem (jedną z jego motywujących rad): „Buduj  swoją legendę”. Podejmujący nas drinkami i kolacją w swej daczy nad jeziorem Pan Prezes był szczerze wzruszony. My również. Paręnaście lat temu nie przypuszczaliśmy, że niektórzy z nas przebiją się do autentycznej światowej elity tego zawodu. Poza naszą silną ekipą AVIVA i pojedynczymi agentami oraz przedstawicielami ubezpieczalni przyglądającymi się zjawiskowości tego wydarzenia, w tym roku po raz
pierwszy obecna była reprezentacja największego polskiego ubezpieczyciela - PZU Życie, zaś podczas ceremonii otwarcia flagę
Polski wniósł reprezentant naszego kraju z Generali, co najlepiej świadczy o pluralizmie MDRT. Warto może odnotować, że również po raz pierwszy na kongresie MDRT pojawiła się kilkunastoosobowa reprezentacja Rosji.
Interesujące, jak będzie liczna np. za 3 lata. Trzeba podkreślić, że kongres MDRT jest dla agentów ubezpieczeń na życie, gdyż to oni w środowisku światowym są uznawani za sól ziemi tej branży. To każdy z nich jest orężem bezpieczeństwa kilkuset rodzin i to oni są architektami planów finansowych. Muszą przestrzegać szczególnej etyki i muszą być po prostu dobrze wykwalifikowani. Znaczna część z nas dodatkowo jest specjalistami od funduszy inwestycyjnych. Warto odnotować, że o ile kiedyś w Polsce ubezpieczało się przede wszystkim majątek, o tyle szybkim krokiem zbliżamy się do państw wysoko uprzemysłowionych, gdzie dominują ubezpieczenia życiowe - w 2007 roku w ubezpieczeniach życiowych składka była o 35% większa od majątkowej (choć trzeba przyznać, że przyczyniły się do tego składki jednorazowe wpłacane do ubezpieczeniowych funduszy kapitałowych). Kongres MDRT w Toronto trwał od 22 do 26 czerwca 2008 r. Jak zwykle został zorganizowany w szczególnym miejscu, bo o ile już sama metropolia leżąca nad wielkim
jeziorem Ontario, niczym nad morzem, jest interesująca, o tyle niedaleko stąd do wodospadów Niagara. Tak, tak, są dwa - jeden na terytorium USA - ma ok. 300 m długości, drugi w Kanadzie, ma ok. 700 m, a w obu woda
spada z wysokości ok. 50 m. Nasza polska grupa rozpoczęła więc kongres od obejrzenia wodospadów, ale hitem wyprawy (dla tych odważniejszych) był rajd potężną łodzią motorową pomiędzy wirami i uskokami wodnymi. Hektolitry wody spadały na nasze ciała niczym wylewane hurtem z szeregów wanien. Naprawdę niezła frajda!    

Zbigniew S.Ciszek

Comments are closed.