Jak ulotki zmieniły świat

Ulotki czy wizytówki na pewno nie należą do rzeczy, którymi można by się zachwycać i poświęcić im chwilę uwagi. A jednak jak się okazuje to właśnie one wpłynęły w znaczny sposób… na historię naszego kochanego kraju - Polski, a potem całej Europy. Wszystko działo się w burzliwym okresie PRL-u, w którym to właśnie ulotki były głównym narzędziem propagandy i informacji.
W tamtym okresie ulotki były traktowane jako oręż do walki z komunizmem. Przekazywały informacje o strajkach i demonstracjach, ważnych wydarzeniach czy też po prostu miały charakter propagandowy. Były one o tyle „atrakcyjnym” źródłem wiedzy, że w każdej chwili łatwo można było je schować, zniszczyć czy spalić. Było to o tyle ważne, że za rozpowszechnianie „złych” ulotek groziło więzienie. W czasie stanu wojennego kara wynosiła nawet 10 lat! A nikt chyba z nas nie chciałby pójść za taką błahostkę do więzienia.
Problemem było oczywiście robienie ulotek. Drukarnia, to oczywiste, nie mogła znajdować się na widoku. Propagandowe ulotki, podobnie jak gazety i inna antykomunistyczna literatura były zatem drukowane w domach czy też trudno dostępnych i nieznanych miejscach. Dzięki temu zmniejszano ryzyko wykrycia.
Ulotki, choć niepozorne, na pewno miały jakiś tam wpływ na wydarzenia z 1989 i zmiany jakie się później dokonały. Podobnie zresztą było w innych okresach w innych miejscach na świecie, co czyni je jedną z najpowszechniejszych form walki z reżimem.

Comments are closed.