Jeżeli chcesz zakładać jakikolwiek biznes - nie daj się namówić na franchising.

Jeżeli nie lubisz uczyć się na własnych błędach, to przeczytaj dalej. Odkąd pamiętam miałem pewien pomysł na biznes. Jak się okazało - naprawdę dobry i dochodowy, więc też bardzo szybko dostałem potrzebne ku temu inwestycje. Byłem jednak bez żadnego doświadczenia w tej dziedzinie i z tego powodu prędko dałem sobie wmówić, że powinienem bawić się we franchising. Sporo osób z branży robiło to samo więc myślałem, iż jest to po prostu następny, zwykły etap inwestowania we własny pomysł. Do głowy by mi wtedy nie przyszło, iż aby w ogóle się za to zabierać trzeba mieć lata doświadczenia i widzieć, gdzie mówią prawdę a gdzie obiecują gruszki na wierzbie tak finezyjnym językiem, iż nie będziesz wiedział czy już robią cię w bambuko, czy oferują naprawdę dobrą i sprawdzoną ofertę.

To jak z reklamami - aby je świadomie odbierać trzeba się nauczyć czytać pomiędzy wierszami, a to nadchodzi dopiero z doświadczeniem i wiekiem.

W związku z tym wpakowałem się w parę tak niekorzystnych inwestycji, że musiałem potem ratować spółkę z długów i wywiązywać się z niekorzystnych umów. Dlatego też radzę Ci - zanim ktoś Ci to zaproponuje, pomyśl parę razy lub weź sobie do pomocy kogoś obeznanego w temacie.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

Jeżeli chcesz zakładać jakikolwiek biznes - nie daj się namówić na franchising.

Jeżeli nie lubisz uczyć się na własnych błędach, to przeczytaj dalej. Odkąd pamiętam miałem pewien pomysł na biznes. Jak się okazało - naprawdę dobry i dochodowy, więc też bardzo szybko dostałem potrzebne ku temu inwestycje. Byłem jednak bez żadnego doświadczenia w tej dziedzinie i z tego powodu prędko dałem sobie wmówić, że powinienem bawić się we franchising. Sporo osób z branży robiło to samo więc myślałem, iż jest to po prostu następny, zwykły etap inwestowania we własny pomysł. Do głowy by mi wtedy nie przyszło, iż aby w ogóle się za to zabierać trzeba mieć lata doświadczenia i widzieć, gdzie mówią prawdę a gdzie obiecują gruszki na wierzbie tak finezyjnym językiem, iż nie będziesz wiedział czy już robią cię w bambuko, czy oferują naprawdę dobrą i sprawdzoną ofertę.

To jak z reklamami - aby je świadomie odbierać trzeba się nauczyć czytać pomiędzy wierszami, a to nadchodzi dopiero z doświadczeniem i wiekiem.

W związku z tym wpakowałem się w parę tak niekorzystnych inwestycji, że musiałem potem ratować spółkę z długów i wywiązywać się z niekorzystnych umów. Dlatego też radzę Ci - zanim ktoś Ci to zaproponuje, pomyśl parę razy lub weź sobie do pomocy kogoś obeznanego w temacie.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.