Jutro będę zajęta - będę oglądała posadzki przemysłowe i betonowe :)

Szukamy nowych posadzek do naszego baru i nie możemy się zdecydować. Gdybym miała nieograniczone fundusze, to wszystko wyłożyłabym drogimi panelami, no ale nie możemy sobie tak poszaleć ;) Nie jesteśmy jeszcze zdecydowani - posadzki przemysłowe, posadzki betonowe czy posadzki żywiczne ?
Nie mam pomysłu, które wybrać, bo moja wiedza na ten temat jest niewielka. Poszukujemy czegoś ergonomicznego, taniego i ślicznego zarazem. Jak sądzę - jest to niewykonalne. Przemysłowe są wytrzymałe i w miarę tanie, ale paskudne. Betonowe są już naprawdę wytrzymałe, ale jeszcze gorsze od poprzednich. Na tak przemawia tylko to, ile kosztują.
Najładniejsze zdają mi się żywiczne, ale są za drogie i trzeba trochę je pielęgnować.
Myślę, że skończy się to na płytkach i petenci zimą będą się ślizgać. I trzeba będzie sprzątać topniejący śnieg. No ale trudno - tak to jest, jak się dba swój interes ;)
Żeby tego było mało, będziemy potrzebowali odpowiedzialnego i wolnego malarza, który dobierze nam farby, więc jednocześnie musi się na tym bardzo dobrze znać, a nie tylko machać pędzlem :P
Na koniec będzie wymiana zamków. Wszystko zajmie nam, bagatela, dwa-trzy miesiące ;) Ale luzik, damy radę, nie takie rzeczy się robiło :)

Comments are closed.