Kominki

Przeglądając ostatnio ofertę reklamową jednego z budowlanych sklepów, natknęłam się na bardzo bogatą ofertę przedstawiającą kominki narożne. Wskazywało to na zupełną nowość na rynku, kominki o zwyczajowych kształtach odchodzą do lamusa. Wzbudziło to moje zainteresowanie, ponieważ jest środek lata, ludzie nie zastanawiają się nad zakupem kominków, nie dotyczy to oczywiście tych, którzy są na etapie stawiania domów, bo oni robią zakupy na bieżąco. Kolejnym nowym elementem wystroju są kominki elektryczne. Co ciekawe, sklep zachwalał, że jest to produkt hypoalegriczny, nie ma przeciwwskazań zarówno dla maluchów jak i domowych zwierząt. Mogą być umieszczane koło komputerów, lodówek i pralek. Jednym słowem uniwersalne.
Jeśli o mnie chodzi, to absolutnie mnie to nie przekonało, jestem tradycjonalistką w takich sprawach, ciepło domowego ogniska ma wydobywać się z prawdziwego kominka, mają trzaskać prawdziwe drewienka, hipnotyzować ma prawdziwy ogień o prawdziwych barwach a nie podłączone do prądu promyki w cudownie pomarańczowym kolorze.

Comments are closed.