Kto zna odpowiedź na to pytanie temu niestraszna będzie depresja i cała ta przykra przypadłość.
W Walii ludzie mówią ,że alkohol jest dla każdego kto przepracował uczciwie cały dzień. Idąc tym tropem możemy śmiało stwierdzić ,że Walia jest krajem alkoholików. Otóż nic bardziej mylnego. Ci ludzie mają zupełnie inną kulturę picia niż My Polacy.
Nie wiedzieć czemu w Walii ośrodków leczenia alkoholizmu jest jak na lekarstwo. W Polsce alkoholizm leczenie to poważna sprawa. A w Walii jakby obca nie znana szerzej. Tam człowiek wypije te pięć piw wieczorem ale nic więcej z tego nie wynika . W Polsce natomiast nie kończy się na pięciu piwach bo trzeba doprawić się wódką. Toteż poziom agresji w Polsce jest niewspółmiernie większy niż w Walii .
Sam nie wiem dlaczego taki stan rzeczy ma miejsce. Przecież tam też są bójki między kibicami i rozróby w pubach. Mimo to jakby mniej tego wszystkiego i jakieś to takie mniej chamskie jest niż u Nas. Znałem jednego Szkota co chadzał w tych śmiesznych galotach z dziurą na pupie ,której na bawił się na płotach. On uświadomił mi ,że depresja leczenie nic nie daje na wsypach. Tam depresję ma każdy ponieważ sprzyja temu beznadziejna pogoda.
Nieustające deszcze i niezbyt ciepła aura ,na pewno nie skłaniają do radosnego nastroju. Alkoholizm leczenie w Polsce to temat tabu. A tam nawet tym tematem nikt zbytnio się nie przejmuje. Dlaczego więc Polacy są aż tak różni patrząc przez pryzmat narodowości? Kto zna odpowiedź na to pytanie temu niestraszna będzie depresja leczenie i cała ta przykra przypadłość.