Naukowcy na polskich uczelniach
Coraz więcej gości z zagranicznych uczelni odwiedza polskie katedry i mównice. Studenci chcą się uczyć nowocześnie, dlatego nie interesują ich już nudne wykłady starych wykładowców, którzy swoją świetność przeżyli w PRL-u. Większość z nich dostała też tytuły profesorskie w tamtych czasach nie bez powodu, dlatego młodzież chce słuchać autorytetów prawdziwych, a nie tych, którzy wzbogacili się na politycznych ustrojach w kraju. Wzrasta też dofinansowanie badań naukowych na polskich uniwersytetach, co wzmacnia pozycję uczelni w międzynarodowych rankingach.
Na liczne konferencje poznań przyjeżdżają różni doktorzy z wielu dziedzin. Szkoły aktorskie i akademie sztuki odwiedzają współcześni autorzy nie tylko z kraju, ale z całego świata. Takie odwiedzanie się między uczelniami bardzo pomaga podnieść szkole prestiż i zachęcić studentów do większej aktywności na studiach. Wiadomo przecież, że chodzenie na wykłady nie jest obowiązkowe, dlatego też jeśli wiadomo, że na wykładzie pojawi się ktoś sławny i ciekawy, sala szybko się zapełni. A dla wielu studentów to jedyna szansa, aby się pokazać lub zadać jakieś intrygujące pytanie, np. laureatowi nagrody Nobla.
Konferencje poznań są zwykle projektowane na wzór debaty, gdzie studenci polemizują z gościem. Najważniejsze jest aktywne słuchanie i współzawodnictwo, gdzie studenci nie tylko mają słuchać, ale także zadawać pytania i sami się wypowiadać. Na tym właśnie polega współczesna metoda uczenia się, gdzie bariera między studentem a wykładowcom zaciera się, i obie strony traktowane są na równi, bo studenci to przecież też dorośli ludzie, a nie gimnazjalne szczeniaki, jak niektórzy na uczelniach wciąż myślą.