agencja reklamowa wrocław suknie ślubne

Proces siwienia

Zmianę koloru włosów na siwe czy też białe nazywamy siwieniem. Proces ten odpowiada straszeniu się włosów. Wiele kobiet ukrywa je używając farb i szamponów koloryzujących. Wraz z postępem cywilizacyjnym również panowie zaczęli bardziej dbać o swój wygląd. Nie jednokrotnie można spotkać mężczyznę w salonie fryzjerskim, który farbuje siwe włosy. Wiemy, że siwienie jest nieuchronne i dotyczy większości ludzi żyjących na świecie.

Wraz z upływem lat aktywność melanocytów w cebulkach włosów zanika. Następstwem tego jest porost włosów pozbawionych barwnika. Melanocyt (z greckiego: czarny + komórka) jest komórką pigmentową która wytwarza w procesie melanogenezy ciemny barwnik czyli melaninę.

Na rynku jest dostępnych dużo środków wspomagających nasze wysiłki w ukrywaniu mijających lat. Zaczynając od szamponów koloryzujących, które na krótko ukryją nasze siwe włosy i niejednokrotnie może się okazać, ze dość słabo pokryły nasze siwe nitki, po farby, które dają lepszy efekt ale są bardziej szkodliwe dla włosów. Dostępne są również farby zwane „ton w ton”. Farbujemy nimi włosy nie zmieniając naturalnego koloru. Mogą je używać osoby, które nie mają jeszcze dużo białych kosmyków na głowie.

W młodości nie zastanawiamy się nad tym kiedy osiwiejemy a powinniśmy. Proces starzenia można opóźnić ale trzeba o tym pomyśleć stosunkowo wcześniej. Naszym głównym naturalnym przyspieszaczem jest słońce. Silne promienie słoneczne powodują,ze zaczynają zanikać melanocyty. Jak już wiemy brak komórek produkujących barwnik powoduje siwienie. Innym czynnikiem, którym powoduje szybsze starzenie jest stres.

Odpowiednia dieta również może przyczynić się do dłuższego ładnego koloru na naszej głowie. W naszych posiłkach powinniśmy uwzględnić – pieczywo i makarony z nieoczyszczonej maki, kiełki, płatki żytnie, jęczmienne i owsiane, ryż brązowy.
Powinno zrezygnować się z cukru rafiowego ponieważ przyspiesza on proces starzenia włosów. Dopuszczalna jest niewielka ilość brązowego cukru. Jednak można sobie pozwolić na miód.

Comments are closed.