Rewal

Niewiarygodna sensacja na Pomorzu! Jak donosi pomorska prasa, w dniu wczorajszym, w pasie wydm nadmorskich w miejscowości Rewal archeolodzy wykopali idealnie zachowany szkielet królika sprzed niespełna dwóch miesięcy. Według naukowców królik należy do gatunku królikus domowus i leży tutaj jakieś sześćdziesiąt dni. Fenomenalnie zachowane kości pozwoliły na ustalenie niezwykłych faktów z życia królika. Z przeprowadzonych badań wynikało by, królik żywił się zwykłą trawą i marchewką, co zdumiało niezmiernie odkrywców, gdyż wiadomo było do tej pory, iż ten gatunek preferował kebab i pizzę. Szczegółowa analiza znalezionych szczątków wskazuje, że królik żył jakieś 80-90 dni i w okresie swojego życia trudnił się akwizycją i telemarketingiem. Wskazują na to ogromne uszy, wykształcone w wyniku nadmiernego kontaktu ze słuchawką telefonu komórkowego oraz wielkie stopy - wynik częstego włóczenia się od hurtowni do hurtowni.
Najciekawszym okazał się jednak fakt, że królik ostatnie dni swego krótkiego życia spędził na plaży w Rewalu, gdzie zażywał kąpieli morskich i wypoczynku. Prawdopodobnym wydaje się, iż przyjechał na wczasy nad morzem, wybrał Rewal jako miejsce wypoczynku i tu, na skąpanej słońcem wydmie wyzionął ducha.
Zdaniem odkrywców wykopalisko rzuca zupełnie inne światło na nasze dotychczasowe wyobrażania o zwyczajach królików. Archeolodzy zapowiedzieli, że nie poprzestaną na tym odkryciu i w najbliższym czasie mają zamiar rozpocząć wielką wyprawę archeologiczną, której celem jest odnalezienie i przebadanie szczątków kurczakusa zasrajdusa, którego pozostałości można czasem spotkać w okolicach Ustki.

Comments are closed.