Szczecin po grecku

Połowa września w Szczecinie utożsamiana była z Grecją. W dniach 11-14 uczczono 60-lecie Greków w Polsce. Wobec czego na Zamku Książąt Pomorskich przez trzy dni poznawać było można kulturę, sztukę i zwyczaje Greków. Szczecin odwiedziły również greccy artyści. Pierwszy transport dzieci posiadającym pochodzenie greckie przyjechał do szczecina 3 września 1948 roku. W dzisiejszych czasach w Szczecinie mieszka kilkudziesięciu Greków, a zachodniopomorska diaspora liczy ponad 400 osób.

Pierwszego dnia festiwalu o godzinie 19.00 na dziedzińcu odbył się koncert zespołu Dram Freaks Milo Kurtis & co. Wszyscy goście mieli możliwość na spotkanie z muzyką erudycyjną, z wirtuozowskimi solówkami, improwizacją, wielopłaszczyznowymi rytmicznością, harmonijnością oraz typem muzyki spajającym muzykę etniczną wraz z elementami muzyki jazzowej, elektronicznej i klasycznej. W piątek, 12 września miała miejsce pompatyczna inauguracja. O godzinie 18.00 w Sali Świętoborzyców otwarto wystawę Konstantinosa Kawardzisa pod tytułem – Moja Grecja. Konstanty Kawardzis urodził się w Polsce jako syn greckich emigrantów politycznych. Jest autorem wielu wystaw, przede wszystkim w Muzeum Etnograficznym w Warszawie, gdzie zaprezentował prace stanowiące rezultat jego podróży do USA. Dodatkowo jego fotografie ozdabiają między innymi takie prestiżowe publikacje jak album upamiętniający wizytę Jana Pawła II w Diecezji Legnickiej oraz III tomowa seria pod redakcją Małgorzaty Borowskiej. Kawardzis lubi fotografować tradycyjną Grecję ale nie stroni też od tematów współczesnych. Przede wszystkim upodobanie znajduje w zderzeniu tych dwóch światów. O godzinie 19.00 w Sali księcia Bogusława miał miejsce koncert Paula Raptisa. Program uwzględniał zarówno pieśni greckie jak i neapolitańskie, a samemu artyście towarzyszyła orkiestra kameralna Camerata Nova pod dyrekcją Eugeniusza Kusa. W ostatni dzień festiwalu, 13 września w Sali Anny Jagiellonki miało miejsce sympozjum dotyczące 60 lat emigracji greckiej w Polsce, Świętej Góry Athos oraz Kultury Nowogreckiej. W godzinach popołudniowych miał miejsce koncert poetycko-muzyczny wykonywany przez Nikosa Chadzinikolau oraz jego syna Aresa Chadzinikolau, a o godzinie19.00 miał miejsce koncert Mai Sikorowskiej i Andrzeja Sikorowskiego z zespołem Dziedziniec. W niedzielnym popołudniowym koncercie można było usłyszeć utwory kompozytorów greckich takich jak M.Theodorakis i M.Chadzidakis wykonywanych przez Kariny Skrzeszewskiej, której przy fortepianie towarzyszyła Justyna Skoczek.

Wspaniałym uzupełnieniem doznań artystycznych podczas Dni Greckich była kulinarna oferta restauracji Na Kuńcu Korytarza. W dniach od 11 do 14 września szef kuchni przygotował rewelacyjne tzatziki, puree z bakłażana i czosnku, taramosalate, czyli potrawę z czerstwego chleba ,kawioru i oleju, dolmades, czyli faszerowane liście winorośli oraz humus czyli pastę z cieciorki. Oprócz spożywania tych typowych specjałów kuchni greckiej można było otrzymać również wszelkie przepisy.

Ci z Państwa, którzy zawitali w tym czasie do Szczecina mieli znakomitą okazję zapoznać się także z baząhotelową tego miasta (hotel e Szczecin). Nie sposób było zawitać tu na kilka dni i nie zatrzymać się w jakimś fantastycznym miejscu. Zapewne część z Państwa miała okazję spędzić czas whotel u Atrium (hotel Atrium Szczecin). To obiekt położony w samym sercu Szczecina, na terenie którego mieści się parking monitorowany oraz garaż podziemny. Gościehotel u mogą swobodnie korzystać z sauny, trzech sal restauracyjnych, baru, nastrojowej sali kominkowej oraz sali bankietowo-konferencyjnej. Innymhotelem, z którego można było skorzystać był zapewne hotel Fokus. To hotel w Szczecinie położony w niesamowicie atrakcyjnej i historycznej części miasta, w ścisłym Centrum, w pobliżu Wałów Chrobrego z zabytkowymi budynkami Akademii Morskiej, Teatru Współczesnego oraz Urzędu Wojewódzkiego wybudowanego w 1906 roku. Dodatkowo,hotel zlokalizowany jest w odremontowanym, budynku pochodzącym z 1909 roku.

Mimo wszystko wielbiciele greckich klimatów i tak większą uwagę przywiązywali do atrakcyjności zorganizowanego festynu niż do miejsca, w którym spędzili kilka nocy. Niemniej jednak jednak okazało się, że w tym mieście zawsze można liczyć na pierwszorzędnie zorganizowaną ofertęhotelową.

Comments are closed.