Zegarki dla narciarzy
Jak często wykupując karnet na wyciąg irytowały nas jego rozmiary i konieczność wyciągania go za każdym razem by przejść przez bramkę ? Poubierani na stoku w rękawiczki, z kijkami w rękach proces szukania karnetu jest zawsze denerwującym procesem. W szwajcarskich Alpach, znaleziono sposób na obejście tej niedogodności. Są nią zegarki dla narciarzy. Kupując karnet, nasz zegarek – o ile jest kompatybilny z systemem, co oznacza że musi być zegarkiem Swatcha, zostaje zaprogramowany na konkretną ilość zjazdów lub długość pobytu. Nie trzeba więc dodatkowego karnetu, wystarczy zaś zawarta w zegarku informacja. Dla osób, które nie gustują na co dzień w Swatch’ach, firma wypuściła tanie modele przeznaczone właśnie do usprawniania i zwiększenia komfortu podczas jazdy na nartach i desce. Tanie, plastikowe modele, programowane są jak karnet, ponadto zegarki te działają w ośrodkach wypoczynkowych jak paszporty i klucze – otwierają drzwi i bramki, pozwalają jeździć komunikacją miejską, wchodzić na „zegarki” do kina czy teatru. Spore udogodnienie dla turystów, którzy nie potrzebują już dodatkowego plecaczka na potrzebne drobiazgi typu karty, paszport i klucze. System działa niestety tylko w wybranych miejscowościach turystycznych w Szwajcarii.