Znowu dowcipy są śmieszne.
Był w nim przedstawiony pomysł jednego z posłów, aby przekształcić nasze Państwo w królestwo, w którym zamiast prezydenta rządził by król. No cóż, znając naszych posłów wszystko jest możliwe. Tytuł niniejszego tekstu nie jest przypadkowy, choć na pewno brzmi dość enigmatycznie. Zapraszam więc do lektury, a mam nadzieję że wszystko dość szybko okaże się i stanie się jasne, skąd wzięły się tam dowcipy i odrobina uśmiechu. Wiadomo, czasem człowiek dostaje trochę głupawki, i tak tez było tym razem. Praktycznie co kilka minut zaczęliśmy opowiadać sobie wzajemnie dowcipy i żarty, co tylko wzmagało dobre samopoczucie. Pomyślałem że bardzo fajnie że mam taka rozrywkową mamę. No i zaczęło się, na początku ochlapała mnie pędząca taksówka, co już na początku zepsuło mi humor. Musiałem wrócić do domu, wściekły i przebrać się.